Mimo mroźnej aury, serca mieszkańców Miasta i Gminy Piekoszów rozgrzała wyjątkowa atmosfera tegorocznego Jarmarku Bożonarodzeniowego. Wspólne kolędowanie, zapach żywych choinek, regionalne przysmaki oraz moc atrakcji dla najmłodszych sprawiły, że Plac Niepodległości w Piekoszowie wypełnił się radosnym gwarem i magią nadchodzących świąt
Wydarzenie stało się doskonałą okazją do integracji lokalnej społeczności. Na licznych stoiskach można było nabyć unikatowe, ręcznie wykonane ozdoby, które z pewnością ozdobią wigilijne stoły mieszkańców. Nie zabrakło również tradycyjnych przysmaków oraz punktu gastronomicznego, gdzie serwowano rozgrzewające napoje i przekąski, idealne na chłodne popołudnie.
Wspólnota i tradycja
Ważnym punktem programu było symboliczne dzielenie się opłatkiem. Burmistrz Miasta i Gminy Piekoszów, Teresa Jakubowska, wraz ze Świętym Mikołajem, osobiście składała życzenia mieszkańcom, częstując ich słodkościami. – To niezwykle wzruszający widok widzieć tyle uśmiechniętych twarzy, mimo grudniowego chłodu. Jarmark to nie tylko zakupy, to przede wszystkim czas bycia razem. Chcieliśmy, aby każdy mieszkaniec poczuł tę wyjątkową wspólnotę, dzieląc się opłatkiem i dobrym słowem. Jestem dumna, że w naszej gminie potrafimy tak pięknie i rodzinnie przygotowywać się do Bożego Narodzenia – podkreśla burmistrz Teresa Jakubowska.
O oprawę artystyczną zadbała uzdolniona młodzież z terenu gminy, która zaprezentowała najpiękniejsze polskie kolędy i pastorałki. Gwiazdą wieczoru był zespół Umiłowani, którego koncert wprowadził zgromadzonych w podniosły, a zarazem radosny nastrój.
Dla najmłodszych przygotowano gry i zabawy z grupą animacyjną AniMa, a dorośli mogli wziąć udział w akcji ekologiczno-modowej, wymieniając lub kupując ubrania w ramach odświeżania swojej garderoby. Podczas wydarzenia wręczono również nagrody laureatom konkursów organizowanych przez Bibliotekę Centrum Kultury.
– Przygotowania do jarmarku trwały wiele tygodni, ale energia, jaką otrzymaliśmy od mieszkańców, jest najlepszą nagrodą. Staraliśmy się połączyć tradycję z nowoczesnymi formami spędzania czasu, jak choćby szafing czy profesjonalne animacje. Cieszę się, że nasze konkursy cieszyły się tak dużą popularnością – poziom prac był w tym roku wyjątkowo wysoki – mówi Anna Wilk, dyrektor Biblioteki Centrum Kultury w Piekoszowie.
Uczestnicy jarmarku nie szczędzili pochwał organizatorom. Rodzinna atmosfera i dbałość o detale sprawiły, że wydarzenie na długo zapadnie w pamięć. – Przyszliśmy z dziećmi dla mikołajkowych atrakcji, ale sami daliśmy się porwać temu nastrojowi. Kupiliśmy piękną, żywą choinkę i ręcznie robione bombki, których nie znajdzie się w żadnym markecie. Gorąca herbata i wspólne kolędowanie to było dokładnie to, czego potrzebowaliśmy, by poczuć, że święta są już blisko – mówiła jedna z mieszkanek Piekoszowa.
Jarmark Bożonarodzeniowy w Piekoszowie po raz kolejny udowodnił, że lokalne tradycje mają się świetnie, a wspólne świętowanie to najlepszy sposób na integrację i spędzanie wolnego czasu.
Katarzyna Czerwińska
















































































































































































































